Wyszłam z toalety i wepchnęłam ubrania robocze pod kołdrę.
– Poczekaj, to wszystko było zaplanowane? – spytał Nate, unosząc brwi. Oczywiście, był coraz bardziej zaskoczony tym, co odkrywał. Zaśmiał się, ale to był raczej sarkastyczny śmiech.
– Dlaczego mam wrażenie, że nie doceniasz mojego prezentu na zgodę?
Zmarszczył nos. – Co?
Znałam wszystkie znaczenia mimiki Nate'a i nawet jeśli nie brzmi to


![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)



