(PERSPEKTYWA ARIELLE)
Ciekawość Mavericka była bezgraniczna, a Jared odpowiadał na każde z jego pytań z cierpliwością, która mnie jednocześnie irytowała i intrygowała. Ale wtedy Maverick zrzucił bombę.
– Tato, zostaniesz na noc? – zapytał Maverick, a jego oczy błyszczały z nadzieją.
Gorąco uderzyło mi do twarzy, a kiedy spojrzałam na Jareda, wyglądał na równie zaskoczonego, jego brwi uniosły się w






