(PERSPEKTYWA ARIELLE)
Po tym, jak zostawiłam Dwayne'a w barze, pojechałam na spotkanie z Jaredem, a potem razem weszliśmy na pokład odrzutowca. Siedzieliśmy obok siebie, a ja niezręcznie zdałam sobie sprawę, że to pierwszy raz od miesięcy, kiedy byłam tak blisko niego i poczułam się zagubiona.
Chciałam, żebyśmy siedzieli trochę dalej od siebie i żebym nie była tak boleśnie świadoma jego obecności






