(PERSPEKTYWA JAREDA)
Przez większą część dnia nie mogłem o niczym innym myśleć. I bałem się, że ją to też trochę trapi. Nie poprawiało mojej sytuacji to, że zbudowała między nami mur, odpychając mnie za każdym razem, gdy próbowałem poruszyć ten temat. Oczywiście wiedziałem, że to musi być powód – nasza szalona noc namiętności. Mógłbym zgadywać, że jest zła, bo skrzywdziłem ją w przeszłości. Ale ni






