(PERSPEKTYWA JAREDA)
Kiedy dotarliśmy do hotelu, Arielle uparła się, żeby najpierw wstąpić do swojego pokoju na szybki prysznic i zmianę sukienki. Nie protestowałem, bo pomyślałem, że mogę wykorzystać ten czas, aby zaskoczyć ją małą kulinarną przygodą. Biedny kurczak, którego wsadziłem do piekarnika, lepiej by się miał na fermie drobiu, bo zanim Arielle zadzwoniła dzwonkiem, byłem w środku walki o






