(PERSPEKTYWA ARIELLE)
Kiedy się obudziłam, dowiedziałam się od Ashley, że Jared musiał wyjechać wcześniej z powodu jakichś spraw. Ale jeszcze nie wrócił, a ja miałam jechać do hotelu.
– Masz już jakieś wieści? – zapytałam Ashley, gdy weszła do pokoju. Wyszła wcześniej, żeby przynieść mi coś do jedzenia zgodnie z zaleceniami lekarza.
Pokręciła głową ze współczującym wyrazem twarzy. – Jestem pewn






