W momencie, gdy te słowa opuściły usta Damiena, atmosfera w pokoju stała się nieznośnie napięta.
To nie był pierwszy raz, kiedy powiedział coś takiego – i miał na myśli każde słowo.
Selene wzięła głęboki oddech i odłożyła sztućce. "Wyjdź. Nie szukaj mnie więcej. Rodzina Jensenów ostatnio do mnie wydzwania i nie pozwolę, żeby to się nasiliło."
Za każdym razem, gdy się spotykali, prosiła go, żeby ni






