Selene nigdy nie przejmowała się przeszłością Vincenta, tak jak i on nie wnikał w jej. Po prostu się szanowali; to było wszystko.
Gdyby małżeństwo porównać do prowadzenia firmy, z pewnością byliby doskonałymi partnerami – stabilnymi, niezawodnymi i opanowanymi – choć brakowałoby im tego żaru, który często rozpala takie związki.
Ale pasja jest ulotna. Ostatecznie każde małżeństwo przechodzi w fazę






