Słysząc to, Rachela nie wiedziała, co powiedzieć.
Powodem, dla którego znalazła wymówkę, by na razie nie wracać, był fakt, że obawiała się, iż zdradzi się, wracając w takim stanie.
Nie myślała o życiu osobno.
Wiedząc, że Dawid jest zły, jej chłodny głos złagodniał, gdy cicho go łagodziła: "To nie jest takie poważne. Po prostu nie mogę wyjechać. Dotrzymam ci towarzystwa, kiedy skończę, dobrze?"
Po






