David uniósł brew, jego ciemne spojrzenie utkwione w niej, kryjące intrygującą głębię. "Naprawdę jesteś aż tak zajęta?"
Na dźwięk jego słów brew Racheli zauważalnie zadrżała. Spuściła wzrok, ukrywając emocje.
Miała przeczucie, że David może coś wiedzieć.
Obawiając się, że kontynuowanie rozmowy może zdradzić jej prawdziwe intencje, zmieniła temat. "Pierwotnie planowałam odwiedzić Babcię dziś wieczo






