VEDA
Luca zniknął na cały ranek, zostawiając mnie na wędrówkę po domu.
Dołączyłam do Lisy w kuchni, pijąc kawę, ale miała ważniejsze rzeczy do zrobienia niż zabawiać mnie, więc znowu byłam sama.
Nie lubiłam być sama. Dawało mi to zbyt dużo czasu na myślenie. Co zaskakujące, Luca nie przyszedł do łóżka zeszłej nocy. Zamiast cieszyć się czasem dla siebie, przewracałam się z boku na bok, nie mogąc za






