LUCA
– Mamy informacje zebrane z tablic rejestracyjnych. To był jeden z ludzi Maria.
Zakręciłem whisky w szklance, skupiając się na tym, jak ostre światła w biurze dotykają bursztynowego płynu. Nie wydawały się tak ostre, kiedy to Veda była obiektem ich adoracji.
Enzo marnował energię, wpadając tu, żeby mi to powiedzieć. Nie potrzebowałem dowodów. Kto inny by to zrobił? – Wiem.
Wsunął okulary prze






