LUCA
Mój ojciec nigdy nie omieszkał zrobić wejścia, zwłaszcza gdy miał pełen pokój ludzi, przed którymi mógł się popisywać. Władza, jaką dzierżył jako szef tej rodziny, zawsze była dla niego zbyt duża. Nieustannie czuł potrzebę jej wykorzystywania. I chociaż zazwyczaj słuchał wystarczająco tych wokół siebie, aby być w miarę logicznym, jeśli chodzi o decyzje dotyczące rodzinnego interesu, z biegiem






