Jeden kącik jego ust uniósł się w czymś, co było najbliższe uśmiechowi, jaki dotąd u niego widziałam. "Myślę, że zdołam cię do tego namówić."
Nic nie powiedziałam, by nie pomyślał, że tego chcę. Potrzebowałam chwili, żeby to przetrawić. "To wszystko jest dla mnie takie dziwne."
"Wiem," powiedział, po czym sięgnął i zakręcił wodę. "Ale teraz po prostu weźmiemy razem kąpiel."
"Razem?"
Wstając, wycią






