Enzo
Kobieta była cholernie uparta, aż do przesady. Zrezygnowałem z potrzeby usłyszenia tych słów, by znów poczuć jej smak na języku. Piżmowa słodycz jej podniecenia wypełniła mi nos i usta, a moje ciało zareagowało z całą mocą. Jęknąłem, gdy mój kutas spuchł niemożliwie mocno.
Tym razem zamierzałem skończyć w niej.
Musiałem ją zanieść na górę. Już kurwa teraz.
Ostatni raz liżąc jej nabrzmiałe war






