OLIWIA
Już wcześniej policja mnie źle traktowała, ale wtedy na rozkaz Nicka. Myślałam, że tym razem będzie inaczej, ale chyba było gorzej. Kiedy dotarliśmy na komisariat, nasi prawnicy, mój i Marcusa, już tam byli. Oboje zostaliśmy zabrani na przesłuchanie. Myślałam, że nas rozdzielą, ale nie.
Detektyw na samym początku powiedział, że jesteśmy głównymi podejrzanymi, na co nasi prawnicy zaprotesto






