OLIWIA
Siedziałam na patio z książką w ręku, której nie czytałam, ale jej obecność obok dawała mi złudne poczucie, że w końcu po nią sięgnę. Za to z rozkoszą sączyłam szampana i uwielbiałam przyjemny wiatr muskający moją twarz.
To było życie, jakiego pragnęłam w moim wieku i je wiodłam. Ale z drugiej strony, dobre rzeczy nie trwają wiecznie. Mój piękny moment został przerwany przez wołające mnie d






