OLIWIA
Gdy tylko Marcus powiedział mi, co się dzieje, wstałam z leżaka przy basenie i ruszyłam do hotelu. Powinnam była się tego spodziewać. Myślałam tylko, że poczeka, aż oficjalnie zostanie odcięty od pieniędzy, zanim zacznie działać, ale się myliłam. Jego wuj chętnie dopilnował, żeby do tego nie doszło, a jaki jest lepszy sposób niż porwanie pasierba bratanka.
"Oliwia, co robisz?" Weszłam do






