MARCUS
Moja żona ciężko pracowała przez ostatnich kilka tygodni, wychodząc wcześnie i wracając późno. Zawsze wyczerpana i spędzająca mniej czasu ze mną i dziećmi. Jej napięty grafik zmusił i mnie do większej pracy, chociaż głównie pracowałem z domu.
Kolejną rzeczą, która ją martwiła, była Lupita, widząc ją codziennie przy naszej bramie, wyglądającą tak, jak wyglądała, i brzmiącą jak ktoś, kto stra






