MARCUS
Nie mogłem uwierzyć w to, co widzę. Potrząsnąłem głową, cofając się, żeby zrobić trochę miejsca między mną a Ethanem. "Sprawdź jeszcze raz, to nie może być prawda." Ethan westchnął; obaj wiedzieliśmy, że z informacjami, które zdobył, wszystko jest w porządku, ale i tak chciałem, żeby sprawdził jeszcze raz.
Miałem wrażenie, że informacja może się zmienić, jeśli sprawdzi ponownie. "To ten sam






