MARCUS
To nie było aż tak poważne. Luke po prostu wyolbrzymiał, a może jednak nie? On wiedział lepiej, jako ktoś, kto już przewodził mafii. Syndykat przestępczy niczym się od tego nie różnił. Jedyna różnica polegała na tym, że oni mieli ludzi, którzy sprawiali, że wszystko, co robili, wyglądało na legalne.
Mieli legalne sposoby pozbywania się ludzi, dobrze chronione przez prawo, ponieważ mieli lud






