OLIWIA
Pracowałam w domu, jak planowałam, dopóki cała ta sprawa nie ucichnie. Nagle mój tata zaczął biegać i sprawdzać różne rzeczy, ale nic mi nie mówił. Następnie zobaczyłam patrolujących mężczyzn. To mnie zaniepokoiło. Nie o siebie, ale o mojego syna. Samuel już wcześniej był straumatyzowany przez broń, nie chciałam, żeby to się powtórzyło.
Pobiegłam na dół, żeby spotkać się z tatą. "Oliwia, je






