Lucas nienawidził Sophii żywą, palącą nienawiścią.
Wściekał się w duchu: „Udawała, że szaleje za mną, a nie minęły nawet dwa miesiące od rozwodu, a już przymila się do innego faceta.
„Za kogo ona mnie uważała?
„Za odskocznię czy po prostu za frajera?
„Nie pozwolę jej tak łatwo odejść. Jeśli Sophia myśli, że może mnie po prostu kopnąć w tyłek i wżenić się w bogatą rodzinę, to lepiej niech pomyśli j






