Sophia delikatnie poklepała ją po plecach. – Tak, prawdopodobnie martwił się, że coś może się zmienić, jeśli będziemy zwlekać, więc zabrał mnie tam od razu. Ale...
– Ale co? – Annabelle spojrzała na nią nerwowo. – Czy dziadek Edmund cię nie zaakceptował?
Sophia pokręciła głową. – Nie, to nie tak. Pan Sterling pojechał tam i od razu wszystko powiedział Edmundowi. Wyjawił mu, że jestem córką jego na






