Vivian przypomniała sobie, że sportowy samochód, którym jeździła Erin, to prawdopodobnie Ferrari, może nie najnowszy model, ale wciąż całkiem kosztowny.
Zmarszczyła brwi. – Erin, samochody służą tylko do przemieszczania się. Dopóki twój nie jest zepsuty, nie ma potrzeby kupowania nowego.
Erin była wściekła, ale podtrzymywała swoją grę słodkiej córeczki, przytulając się do ramienia Vivian i starają






