W sądzie rozpatrywano sprawę mężczyzny, który kradł na targu. Król, wbrew temu, co robił wcześniej, nie dał mężczyźnie szansy na obronę ani wyjaśnienie powodów swojego czynu. Zamiast tego rozkazał strażnikom odrąbać mu rękę, aby dać przykład innym, by nigdy więcej nie kradli.
Baski westchnęła, kręcąc głową na wspomnienie tych wydarzeń. Przerażało ją to, jak sprawy wyglądają dla króla. Że ten incyd






