– O-ona jest w środku. Baski i Angie są tam z nią – wyszlochała.
– Co się stało?
– Krzyczała na mnie, a potem nagle z-złapała się za brzuch i zaczęła krzyczeć. Tak bardzo ją bolało!
Wyciągnął rękę i zebrał palcami łzy spływające z jej oka. – Uspokój się, wszystko będzie dobrze.
Pokiwała głową, próbując uwierzyć w jego słowa.
– Idź do swojego pokoju i spróbuj odpocząć. Zejdź z nóg, żeby znowu nie s






