Kamara skinęła głową, promiennie się uśmiechając. „Księżniczka, która sama stoczy swoje bitwy, bo kocha swojego postawnego mężczyznę.”
Callanowi policzki zapłonęły szkarłatem, a jego kroki zachwiały się. Nigdy nie przywyknie do tego, że ona mu to mówi. „Ja ciebie też kocham.”
Ona również się zatrzymała. Nachyliła się i musnęła jego usta. Ale jak zawsze, Callan przeniósł ten pocałunek na wyższy poz






