"Czyż to miejsce nie jest piękne?" Chrapliwość jej głosu była aż nazbyt wyraźnym przypomnieniem tego, co się tu przed chwilą wydarzyło.
Niepokoiło go to nie dlatego, że widziała go w tak słabej chwili – ufał jej – ale dlatego, że posiadała tę niesamowitą umiejętność.
"Gdzie się tego nauczyłaś?" Jego potężne ciało zadrżało, niemal rozpłynęło się pod wpływem tego, co zrobiła.
"Ty mnie nauczyłeś. Wsz






