Przed sypialnią Baski zebrał się tłum. Ministrowie. Lud Mombany. Wszyscy czekali na dobre wieści o narodzinach księcia, wznosząc radosne okrzyki z powodu zwycięstwa Mombany w nagłej wojnie, która wybuchła. Król Lucjan przeszedł obok nich i wszedł do sypialni.
Twarz Baski wyrażała ulgę, gdy wszyscy odwrócili się i zobaczyli króla. „Mój królu! Dzięki Bogu, że jesteś!” wyszeptała zdyszana.
Ruszył w s






