Oczywiście, Camryn kochała swojego męża. Powiedziała: – Wracaj do pracy. Będę towarzyszyć babci w spacerze, żeby mogła się zrelaksować. Poczuła się wcześniej nieco urażona czyimś komentarzem.
Babcię May zatkało.
Callum wybuchnął śmiechem. Wiedział jednak, by nie pytać, o jaki komentarz chodziło. Nie chciał, żeby babcia ujawniła więcej jego kompromitujących historii.
Po zakończeniu rozmowy odłoży






