Prawdę mówiąc, Sugar we własnym domu również była oczkiem w głowie. U jej mistrza starsi stażem uczniowie traktowali ją wyjątkowo dobrze. Nikt nigdy nie odnosił się do niej z chłodem. Dylan był jedyną osobą, która na jej widok zawsze przybierała surowy wyraz twarzy, jakby była mu dłużna fortunę.
Sugar doskonale wiedziała, że w obecności starszych Dylan był uprzejmy i delikatny, ale za ich plecami






