– Nie teraz, ale kiedyś – powiedziała.
Anastazja pomyślała o ponownym doświadczeniu ciąży, porannych mdłościach, skurczach, wciąż powiększającej się talii. Jakby to wszystko nie brzmiało okropnie na papierze, w rzeczywistości lubiła fizyczny aspekt bycia w ciąży. Sam fakt, że jej ciało jest zdolne do stworzenia kolejnego człowieka, był oszałamiający. A wizja Alana jako starszego brata? To już w og






