Tej nocy Chloe i Emily przyjechały do domu, świeże i zdeterminowane. Lydia podążyła za nimi, a jej druty do robótki cicho stukały.
Znalazły Amelię w salonie, skuloną pod kocem na kanapie.
Chloe opadła obok niej. "On jest na dole," szepnęła. "Widziałam go."
Emily przyniosła tacę z herbatą. "Musimy to naprawić dla ciebie i dla niego."
Lydia usiadła w fotelu. "Zamierzam z nim porozmawiać."
Chloe obję






