W sali posiedzeń Hart Enterprises panowała cisza, której nie zakłócał nawet szum miasta za wysokimi oknami. Pojedyncza lampa sufitowa rzucała delikatny blask na długi mahoniowy stół, wokół którego zgromadziło się starsze kierownictwo i kluczowi członkowie zarządu. Wśród nich siedzieli Asher, Amelia, Chloe, Mark, William, Mary, Lydia i kilku kierowników działów. Stół był zawalony papierami, laptopa






