Nastroje w Hart Enterprises uspokoiły się po szczycie kryzysu. W tygodniach po zawieszeniu Raymonda Clarke'a i odkryciu wewnętrznego sabotażu, firma ustabilizowała się w ostrożnej rutynie. Blizny po zdradzie wciąż piekły, pracownicy szeptali na korytarzach, a większość osób trzymała głowy nisko, zawsze czujna, że ktoś, gdzieś, wciąż planuje kolejny ruch Juliana Crane'a.
Ale pomimo utrzymującego si






