Eliasz promienieł. Widocznie usłyszał, co powiedziała Liesel. Zabawa w jego oczach pogłębiła się. „Naprawdę trudno mi usłyszeć te słowa z twoich ust. Nie martw się. Nie tylko wrócę bezpiecznie, ale też przywiozę ci jakieś lokalne specjały”.
Po czym odjechał.
Dlaczego Eliasz wtrącił się w tę sprawę?
Właściwie mógł odrzucić kontrakt Dasha wprost. Mimo to przyszedł do biura Ford Corporation i naw






