Właściwie Liesel to nie przeszkadzało. Jednak teraz zarządzała działem badawczym, a sam Howard był już wystarczająco trudny. Nie chciała zajmować się kolejnym.
Ostatnio była wystarczająco zajęta, więc mogła nie mieć czasu na poskramianie drugiego Howarda. Nie wspominając o tym, że nie była pewna, na ile ta osoba jest kompetentna.
Zmierzwiła go wzrokiem. Jej spojrzenie przesunęło się po jego niep






