Słowa Aarona w zasadzie miały sens.
Thomas potajemnie wypuścił powietrze i rozluźnił zaciśnięte pięści. Wytarł dłonie o kolana, zostawiając mokre ślady potu na błyszczącej, skórzanej tkaninie spodni.
– Twoja ostatnia praca była dwa lata temu. – Liesel przyjrzała się Thomasowi bez cienia uśmiechu. – Jesteś taki młody; to etap twojego życia, w którym powinieneś się starać, więc dlaczego w twojej k






