Niedaleko stało kilku robotników. Palili, zerkając od czasu do czasu z troską na Thomasa.
– Co się stało Thomasowi?
– Chciał popatrzeć na plany, ale pani Sharp go ochrzaniła.
– Ego ucierpiało?
– My jesteśmy tylko robotnikami, nie możemy się zadawać z tym drogim sprzętem. Ci obcokrajowcy też nie są łatwi. Nie widziałeś, jak potraktowali panią Sharp? A co dopiero takich jak my, zwykłych robotników.






