– No tak, Eliasz jest twoim kochankiem, więc jego rzeczy są naturalnie twoje – powiedział Howard, wgryzając się w cukierek i chyłkiem podkradając arkusze danych, nad którymi pracowała Liesel. Zaczął na nich bazgrać notatki długopisem.
Liesel oniemiała z wrażenia.
Potarła skronie i powiedziała: – Howard, to, że to zabierzesz, nie znaczy, że ślepo posłucham twoich rad. Musimy trzymać się danych i od






