"Niedoceniasz siebie. Nawet gdybyśmy razem wymyślili osiemset intryg, podział byłby i tak pół na pół," powiedziała Liesel.
Howard nadąsał się. Nie miał co odpowiedzieć. W końcu, sam próbował w przeszłości przechytrzyć Liesel.
Ale Liesel i jej otoczenie byli uszyci z tej samej materii. W duchu nazwał jej grupę "ekipą sitową", bo ich wspólne intrygi mogły konkurować z ilością dziur w sicie.
Zgodn






