W tym samym momencie ktoś, kto sprzysiągł się z Richardem, również czuł niepokój, ale nie miał wyboru, jak tylko obdarzyć go uśmiechem pełnym podziwu. W głębi duszy jednak knuł, jak pogrążyć Liesel.
Liesel nie mówiła dziś wiele, ale za każdym razem, gdy otwierała usta, wbijała komuś nóż prosto w serce.
Siedzenie na stołku wyższego szczebla kierowniczego przypominało wejście na pole bitwy. Natura






