Liesel nie mogła powstrzymać śmiechu, widząc minę Eliasza. "Jesteś zły?" Zauważyła, jak wyraźnie drgnęła mu powieka.
Eliasz był niezwykle przystojnym mężczyzną, który w niczym nie przypominał zdystansowanej postawy Jakuba i Tobeya. Zamiast tego Eliasz miał wyraziste rysy i oszałamiające oczy. Jego intensywne spojrzenie sprawiało, że każdy czuł się tak, jakby liczył się tylko on.
Eliasz wyglądał






