– Bogacze żyją w zupełnie innej lidze. Dziesięć milionów dolarów to dla nich tyle, co splunąć – wycedziła Winona z goryczą. – Ten świat jest po prostu niesprawiedliwy. Wszystko, co najlepsze, dostała Chelsea, a co z nami?
Chelsea lekko zadrżała powieka. Rozbawiło ją to, ale i zirytowało jednocześnie. Prawie niewidoczny cień urazy natychmiast zniknął z jej twarzy.
Poprawiła kołnierzyk. – Świat nigd






