Lauren zmarszczyła brwi. - Szef działu artystycznego, Joe Peterson, powiedział, że to asystentka pana Larka.
- Która konkretnie?
- Po co ci te pytania? - Lauren spojrzała na nią spode łba, wyraźnie zdziwiona.
- Po prostu jestem ciekawa - odparła Chelsea z ledwo dostrzegalnym uśmiechem.
Lauren uznała to za co najmniej dziwne, w końcu niemal każdy w branży wiedział, że Tobey ma dwie asystentki. To ż






