Joseph spokojnie przewijał komentarze w sieci, z premedytacją wyławiając kilka świeżych wpisów od fanów romansu. Jako rekin biznesu, który w kilka minut potrafi zarobić miliony, z pedantyczną dokładnością kopiował te komentarze do długich zrzutów ekranu i wrzucał je na czat grupowy.
Do tego podpiął jeszcze piosenkę „Green Pastures” i oznaczył Tobeya.
„To dla mnie zaszczyt, że mój młodszy braciszek






