– Zasnął w samochodzie podczas wycieczki z przyjaciółmi. Zabraliśmy go do najbliższego szpitala, żeby jak najszybciej otrzymał pomoc. Jesteśmy w Szpitalu Lincolna. Wyślę ci lokalizację później.
– Dobrze. Nie panikuj. Zaraz tam będę – powiedziała Hanna i rozłączyła się.
Widząc zaniepokojony wyraz twarzy Hanny, ochroniarz nie mogła powstrzymać się od pytania: – Co się stało?
– Mój brat miał wypadek






