Hanna roześmiała się i poprowadziła Nataszę w stronę swojego biurka. Obok stało znacznie mniejsze, które wyglądało nieco skromnie w tym gabinecie.
„To jest miejsce pracy, które dla ciebie przygotowałam. Od teraz będziemy tu pracować razem” – powiedziała Hanna z uśmiechem.
„Jesteś dla mnie taka dobra”.
Natasza była wzruszona. Przez myśl przeszła jej idea porzucenia życia płatnej zabójczyni, by uczy






