„No? Wyduś to z siebie! Kto cię przysłał? Inaczej skończysz tak jak ta dwójka!”
Głos Larry'ego ociekał przejmującym do szpiku kości chłodem, gdy postawił nogę na ciele zbira.
„N-nic nie wiem! Wiem tylko, że to była kobieta! Nic więcej nie wiem!” – wyrzucił z siebie zbir, nawet się nad tym nie zastanawiając.
W końcu widok jego dwóch wyjących na ziemi kumpli wzbudził w nim takie przerażenie, że serc






